Wiadomości

Areszt dla uciekiniera-recydywisty

Data publikacji 03.06.2015

Wczoraj (25.05) kryminalni z Lubicza doprowadzili do toruńskiego sadu 33-latka, który podczas ucieczki przed policjantami rozbił skradziony samochód. Mężczyzna kilka dni przed zatrzymaniem oddalił się z miejsca wykonywania prac podczas ...

Wczoraj (25.05) kryminalni z Lubicza doprowadzili do toruńskiego sadu 33-latka, który podczas ucieczki przed policjantami rozbił skradziony samochód. Mężczyzna kilka dni przed zatrzymaniem oddalił się z miejsca wykonywania prac podczas odbywania kary pozbawienia wolności. Sąd zadecydował, że mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Może mu grozić do 15 lat więzienia.
 


Wczoraj (25.05) kryminalni z Lubicza doprowadzili do toruńskiego sądu 33-latka podejrzanego o szereg włamań. Funkcjonariusze zatrzymali go 22 maja tego roku. Tego dnia, krótko po godz. 4:00 jeden z mieszkańców Lubicza poinformował telefonicznie dyżurnego o tym, że ktoś ukradł mu pozostawionego na parkingu volkswagena polo. Dyżurny natychmiast przekazał tę informację wszystkim patrolom. Mundurowi z Lubicza zauważyli skradziony samochód na ul. Lipnowskiej. Kiedy dali sygnał kierowcy do zatrzymania ten zaczął uciekać. Policjanci podjęli pościg. Po kilkuset metrach – na ul. Piaskowej ścigany samochód wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Kierowca zdołał zbiec w las. W środku rozbitego samochodu mundurowi odnaleźli różnego rodzaju artykuły spożywcze. Okazało się, że „łupy” pochodzą z włamania do jednego ze sklepów spożywczych do jakiego doszło tej samej nocy w Lubiczu. Policjanci dokładnie przeszukali samochód i odnaleźli w nim ślady, które naprowadziły ich na trop uciekiniera. Kryminalni ustalili, miejsce, w którym może się on ukrywać. Kilka godzin później w jednym z domów w gminie Obrowo policjanci zatrzymali 33-latka. W miejscu, gdzie mężczyzna ukrywał się policjanci odleźli laptopa pochodzącego z włamania do jednego ze sklepów na toruńskim Rubinkowie do jakiego doszło kilka dni wcześniej. Pracujący nad tą sprawą policjanci ustalili również, że w jednym z mieszkań w Toruniu 33-latek może ukrywać „łupy” pochodzące z włamania do kolejnego sklepu w Lubiczu. Te podejrzenia potwierdziły się. W wytypowanym lokalu funkcjonariusze odleźli skradzione artykuły spożywcze. Kryminalni zebrali materiał dowodowy świadczący o tym, że mężczyzna oprócz kradzieży samochodu, dwóch włamań do sklepów w Lubiczu i jednego w Toruniu ma na swoim koncie także dwa włamania do pomieszczeń gospodarczych na terenie Lubicza Górnego. Tam jego łupem padały miedzy innymi worki z węglem kamiennym, narzędzia oraz rower. Wszystkich tych czynów mężczyzna dokonał w warunkach recydywy, więc może mu teraz grozić do 15 lat więzienia. Co więcej – 33-latek powinien przebywać w zakładzie karnym. 15 maja tego roku mężczyzna oddalił się z miejsca wykonywania prac (w systemie bez konwojenta) podczas odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Koronowie. Za ucieczkę może mu teraz grozić dodatkowo dwa lata za kratami.
Sąd zadecydował, że 33-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.


st. sierż. Wojciech Chrostowski
Powrót na górę strony